Mechanizm jest prosty.Przy całkowitej bezradności,a przede wszystkim bierności państwa przynosi korzyści sięgające setek milionów złotych.Jest nielegalny.Sprawia,że huty legalnie działające na rynku przegrywają ze złodziejami i mogą zostać z rynku wypchnięte,nie wytrzymując konkurencji z przestępcami,łamiącymi polskie prawo.Rzecz dotyczy nas bezpośrednio,bo już wkrótce może z tego powodu zbankrutować,największy pracodawca w mieście,Huta "Celsa Ostrowiec". Skala zjawiska jest ogromna,sięga bowiem prawie jednej trzeciej rynku obrotu stalą zbrojeniową!Choć producenci stali alarmują o narastającej skali zjawiska już prawie dwa lata,zainteresowanie mediów mainstreamowych tematem jest żadne.Dlaczego?!Tego nie wie nikt!

Od połowy 2011 roku na rynku obrotu stalą zbrojeniową zaobserwowano przybierający na sile proceder wyłudzania podatku VAT przez bliżej nieokreślone spółki,zajmujące się handlem stalą.Do Polski wwożona jest stal zbrojeniowa z Czech,Słowacji i Łotwy,gdzie kupowana jest z zerową stawką podatku VAT-u.Tą samą stal firmy widma nielegalnie sprzedają w Polsce,doliczając do jej ceny 23-procentowy podatek,którego nie odprowadzają do skarbówki.Zarobek mafii to ponad dwadzieścia procent.Przy handlu wyrobami masowymi zyski przestępców są krociowe,firmy produkcyjne legalnie działające na rynku nie mają szans z przestępcami.W sytuacji kryzysu,budujący szukając oszczędności nie wahają się sięgać po stal tańszą wiedząc,że pochodzi ona z podejrzanego źródła.

Dziś w czterdziestu procentach handel stalą opanowany jest przez przestępców,co jest jednoznaczne z całkowitą jego destabilizacją.Huty na całej linii przegrywają w tej sytuacji ze złodziejami,którzy nie płacąc państwu podatku VAT mogą dowolnie manipulować ceną.

Kradzieże,działalność zorganizowanych grup przestępczych jest zjawiskiem znanym na całym świecie.W każdym państwie.Rzecz jednak w tym,na ile istnieje przyzwolenie organów państwa do funkcjonowania przestępczych firm i na ile skuteczne jest wyłapywanie złodziei.Na ile także istnieje wola w takim zmienianiu prawa,by nie dawać mafii pola do jego obchodzenia.Okradane jest państwo,bo nie otrzymuje należnego VAT-u,niszczone są polskie huty,a ludziom grozi bezrobocie.

Dyrekcje hut i związkowcy informowali premiera polskiego rządu o tym,co dzieje się na rynku handlu stalą zbrojeniową,monitowali posłów,Hutniczą Izbę Przemysłowo-Handlową,policję,prokuraturę,Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Gospodarki,Urzędy Skarbowe-BEZSKUTECZNIE!

Premier nie reaguje.Państwo nie zauważa skali przestępstw i skali zagrożenia dla rynku pracy,dla finansów publicznych!Od dwóch lat D.Tusk wie o procederze,który już wkrótce może pozbawić pracy kilka tysięcy hutników,a miasto takie jak Ostrowiec Świętokrzyski przekształcić w umierający skansen!

Mijają miesiące,a rząd nie robi nic by,podobnie jak w przypadku handlu złomem,na stal zbrojeniową wprowadzić,co postulują hutnicy i HIP-H,tzw.VAT odwrócony i przeciąć raz na zawsze warunki do działania bandytów.Organy ścigania:Prokuratura,policja,skarbówki twierdzą,że oszustwa podatkowe nie jest łatwo wykryć.Każdy kto miał do czynienia ze skarbówką,prokuraturą,policją,wie z jaką bezwzględnością instytucje te ścigają małych i średnich przedsiębiorców za znacznie mniejsze przestępstwa,by nie powiedzieć wykroczenia.Tłumaczenie,że firmy widma dla organów państwa są nie do złapania na gorącym uczynku,dla mnie zakrawa kpiną z pojęcia praworządności,sprawiedliwości,wreszcie bezpieczeństwa państwa i porządku prawnego!W dzisiejszych czasach wszechobecnej inwigilacji i mnogości różnego rodzaju służb specjalnych fakt,że po Polsce w nielegalnym obrocie krąży tysiące ton stali i jak grzyby po deszczu pojawiają się i znikają złodziejskie firmy,oszukujące organy państwa,zakrawa na kpinę z nas obywateli.

Do Polski codziennie wjeżdżają dziesiątki ciężarówek po brzegi wyładowanych stalą zbrojeniową,która gdzieś znika,bo nikt nie jest w stanie prześledzić tego,co się z nią dzieje.Po czym... nagle stal ta trafia na rynek i szybko znajduje nabywców.Przestępcy zagarniają VAT,zarabiając krocie,hutom grozi bankructwo,hutnikom bezrobocie.

Quo vadis Polsko?!

 

 

Jeśli związkowcy ostro nie zaprotestują,a do protestu nie przyłączą się posłowie,samorządowcy z prezydentem,starostą na czele,wreszcie szeroko rozumiana opinia publiczna,to powiem za prezesem ostrowieckiej huty-czarno widzę przyszłość naszego miasta!

 

Danuta Rucińska

 

 

Publikacja za  zgodą autorki - baltowcom

Home - www.baltow.com

 

 

"W czarnych barwach"

 

Rozmowa z dyrektorem generalnym Celsa Huta Ostrowiec Josepem Vilasecą.

"-My też już zatrzymywaliśmy produkcję, ale w innym systemie. W każdym tygodniu stajemy na kilka dni. Uzyskujemy ten sam efekt stosując nieco inne rozwiązanie. Nie możemy, niestety, tak pracować w nieskończoność. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, to polscy producenci będą zmuszeni do zaprzestania produkcji stali zbrojeniowej. Problem wyłudzania VAT obecnie przybiera na sile. Mamy sygnały od naszych legalnych dystrybutorów, że ich sytuacja jest dramatyczna. Oni też przestaną istnieć. Może dojść do takiej sytuacje, że nie będziemy mieli po prostu komu sprzedać naszego materiału, ponieważ na rynku zostaną sami oszuści handlujący stalą bez VAT-u. Z końcem tego roku, jeśli nic się nie zmieni, z Polski znikną producenci stali zbrojeniowej. Co to oznacza? Tysiące ludzi bez pracy. Jeśli dodamy do tego firmy kooperujące z hutami, podwykonawców, skala zjawiska będzie przerażająca. A przypomnijmy, że sama Celsa w nową walcownię w Ostrowcu Świętokrzyskim zainwestowała 1,3 mld zł."

 

całość- http://www.ostrowiecka.pl/publicystyka/wywiady/5543-josep-vilaseca-qw-czarnych-barwachq